Wypalanie traw!!!
Dodane przez ospradoszyce dnia Maj 04 2013 07:14:40
Wypalanie traw to zmora strażaków i środowiska naturalnego.

Strażacy ochotnicy z Radoszyc wyjeżdżają do wypalanych traw odkąd śnieg stopniał, a temperatura podniosła się do kilku stopni powyżej zera.

>


czytaj dalej

Rozszerzona zawartość newsa
Wypalanie traw to zmora strażaków i środowiska naturalnego.

Strażacy ochotnicy z Radoszyc wyjeżdżają do wypalanych traw odkąd śnieg stopniał, a temperatura podniosła się do kilku stopni powyżej zera.
- Jak Polska długa
i szeroka palą się przydrożne rowy, skarpy, trzcinowiska na wysychających stawach, torfowiskach. Utrzymuje się moda na bezmyślne podpalanie wszystkiego, co porośnięte jest usychającą trawą
Strażacy każdego roku apelują, by nie wypalać suchych traw. Dają przykłady poważnych pożarów, które wybuchły z tego powodu i w których ludzie stracili życie, a fajermani odnosili często poważne obrażenia.
Zgodnie z zasadami wiedzy agrotechnicznej wysoka temperatura nie użyźnia gleby, a wręcz przeciwnie - wyjaławia ją, zatem nie jest to skuteczny sposób eliminacji niepożądanych roślin i odnawiania łąk.
Tereny, na których prowadzone jest wypalanie traw, stają się na wiele lat pozbawionymi życia pustyniami, a wszelkie występujące na nich formy życia ulegają zniszczeniu.
Każdy wyjazd do płonącej trawy to angażowanie sił i środków. Wystarczyło kilka promieni słońca i rozpoczął się ten nielegalny proceder. Przeważnie są to pożary wzdłuż dróg, stwarzające szczególne zagrożenie dla ruchu.
W czasie „sezonu” wypalania traw strażacy z Radoszyc wyjeżdżają nawet do 3-5 przypadków dziennie. Zaangażowanie jednostki do wypalanych traw może spowodować opóźnienie w ich dotarciu do poważnych pożarów, w których zagrożone jest życie i ludzki dobytek.


Za wypalanie traw grozi nie tylko grzywna, ale też kara więzienia.